„Gorzko, gorzko, gorzko…”
czyli rzecz o o całowaniu 🙂

Pamiętam, że przed pierwszym w życiu poprowadzonym przez siebie weselem obawiałem się szczególnie momentu, który powszechnie stanowi wezwanie do okraszenia słodyczą ust Młodych niezbyt dobrze doprawionej gorzały.

Ten powszechny jeszcze w niektórych środowiskach zwyczaj konieczności picia i całowania się na różnorakie sposoby i w różnorakiej konfiguracji stanowił dla mnie istotną barierę, aby zaangażować się w prowadzenie wesel.

Sam, będąc wielokrotnie gościem na weselach, często jak lew walczyłem o złapanie muchy tylko po to… aby popsuć szyki prowadzącym i sprzeciwić się ich nakazowi, aby się z wybranką, której przypadł welon całować, albo wypić za jej zdrowie kielicha.

A trzeba przyznać, że w łapaniu much byłem dobry 😉

Ze skrajności w skrajność

Erotyzacja (nadmierna w moim odczuciu i niestosowna) wielu zabaw i zwyczajów weselnych budzi wśród niektórych (większości?) sprzeciw. Dajemy się czasem zapędzić w kozi róg. W odpowiedzi na jedną skrajność – popadamy w drugą. Sprzeciw wobec jednej przesady – niestety rodzi czasem przesadę inną, przeciwną.

Widywałem wielokrotnie – zwłaszcza w środowiskach przy-kościelnych – ten szczególny rodzaj powściągliwości. Szybki, ukradkowy cmok gdzieś w kącik ust, jakby z zawstydzeniem, jakby po raz pierwszy, jakby robili coś niestosownego, nie na miejscu… jakby nie byli mężem i żoną. Bez wątpienia – intencja dobra, ale efekt – słaby.

Nawet w bajkach dla małych dzieci zakochani bohaterowie się całują! A na własnym weselu jeszcze ciepły mąż całuję żonę tak, jakby nie chciał tego zrobić…

Tak, jakby przypadłością była ich wzajemna fascynacja, ich wzajemne upodobanie, ich pragnienie i prawo do bycia blisko, i – nie bójmy się tego powiedzieć – seks, który – daj Boże – towarzyszył im będzie przez wiele, wiele lat wspólnego życia.

Czystość nie oznacza kastracji, a powściągliwość – zachowywanie się jak wydmuszka!

Panowie!

Nasze Żony chcą mieć facetów z krwi i kości, którzy potrafią solidnie przytulić, zaczepić i rzęsiście ucałować – również przy innych.

Takiego zdrowego traktowania kobiety przez mężczyznę (kobiety wybranej przez mężczyznę, kobiety, której mężczyzna się oddaje – oddaje swoje życie) potrzebujemy wszyscy. Takie zdrowe traktowanie nie budzi niesmaku. Raczej radość i swoistą formę wzruszenia.

Dzieci uwielbiają, gdy Tata tak traktuje Mamę!

I ani goście, ani rodzina (a w tym Rodzice) – nie zmartwią się, gdy Pan Młody – z radością, frajdą i upodobaniem – tak właśnie uściska i ucałuje swoją ukochaną Żonę.

Namiętność, która krępuje

Skrajność, która objawia się nadmierną w moim odczuciu powściągliwością ze strony Młodych (Pan Młody wstydzi się pocałować swoją Żonę) jest odpowiedzią na bardzo silnie przekroczone granice w życiu społecznym. Zbyt często widzimy zbyt wiele (choćby się miało nam to podobać i wzbudzać wewnętrzną przyjemność).

Zbyt łatwo namiętność wyrwała się z naturalnych dla niej granic intymności, wyłączności i co się z tym wiąże – wierności.

Druga skrajność, w którą popadają czasem Młodzi to taka odpowiedź na wezwanie „Gorzko!”, jakby mieli udowodnić, że potrafią się całować (jakby taki dowód komukolwiek do czegokolwiek poza pretekstem do głupkowatych komentarzy był potrzebny!).

Więcej – jakby mieli pokazać, jak to robią i jak będą to robić w chwilach najbardziej intymnych, najbardziej gorących, ich własnych, ukrytych – słusznie ze wszech miar! – przed oczami świata.

Po co?

Gorzko, gorzko, gorzko!

Miłość potrzebuje publicznych deklaracji. Zakochani potrzebują publicznie potwierdzać sobie i innym swoją miłość. Inni potrzebują takich czytelnych znaków. Te znaki powinny być jasne, męskie i kobiece – a więc ostatecznie bazujące na fundamencie płci (jej różnorodności i komplementarności).

Dlatego zachęcam wszystkich Młodych do odwagi wyrażania gestów świadczących o ich miłości, o ich wzajemnej fascynacji i upodobaniu.

To co jednak należne jest tylko im niech – z korzyścią dla wszystkich – zachowają tylko dla siebie.

Wodzirej – sprzymierzeniec Państwa Młodych

Na zakończenie tego krótkiego tekstu na temat całowania się na weselu podzielę się pomysłem na swoje miejsce jako wodzireja w całej tej akcji o kryptonimie „Gorzko”.

Jako, że nigdy nie zachęcam ludzi do picia alkoholu (nie jest moją rolą ich upijać tylko bawić), to też nigdy nie inicjuję przyśpiewki „Gorzka wódka”. Czasem robią to Goście.

Co wówczas robię?

Patrzę na reakcję Młodych. Jeśli inicjatywa Gości nie sprawia im kłopotu i radzą sobie z odpowiedzią na nią – nie przeszkadzam (to jedna z naczelnych zasad wodzirejskich – „nie przeszkadzać” – przynajmniej w moim rozumieniu).

Jeśli dostrzegam jednak, że inicjatywa Gości przekroczyła granice dobrego samopoczucia Młodych odwracam cel ataku, staję przy Młodych i zwracając się w stronę Gości mówię coś w stylu:

„Szanowni Państwo!

Jako, że dla wielu z Państwa trunki tej nocy są zdecydowanie zbyt gorzkie, toteż uprzejmie proszę każdego obecnego na sali mężczyznę, aby dla osłody solidnie ucałował swoją żonę. Państwo Młodzi liczą. Uwaga, zaczynamy: raz…”

Niestety jeszcze nigdy nie udało mi się w takiej chwili doliczyć z Młodymi do dziesięciu 😉

Z pozdrowieniami!

Sylwester Laskowski
Wodzirej Double Wings

Niebanalne Pomysły
na Wesele

Wszystko, co powinieneś wiedzieć i o co warto zapytać

Zobacz więcej

Przykłady osobistych inicjatyw Par Młodych na weselach

Przykłady osobistych inicjatyw Par Młodych na weselach

Wodzireje Double Wings Przykłady osobistych inicjatyw Par Młodych na weselach Wiktoria i Łukasz. Drugą część ich oczepin stanowił koncert. Wiktoria śpiewała, Łukasz grał na gitarze, wspomagali ich przyjaciele muzycy. Szczególnym momentem była piosenka (napisana przez...

Profesjonalna Organizacja Wesela – czyli o tym, jak sprawić, byś…

Profesjonalna Organizacja Wesela – czyli o tym, jak sprawić, byś…

Wodzireje Double Wings Profesjonalna Organizacja Wesela – czyli o tym, jak sprawić, byś... ...na własnym weselu nie był zupełnie potrzebny Jest takie mądre powiedzenie „Nie wszystko można kupić”. Nie kupisz miłości, przyjaźni, szacunku, sympatii… nie kupisz też (u...

Dla kogo organizujesz wesele – dla gości, czy dla siebie?

Dla kogo organizujesz wesele – dla gości, czy dla siebie?

Wodzireje Double Wings Dla kogo organizujesz wesele - dla gości, czy dla siebie? czyli o błędach, które baaardzo łatwo popełnić Organizujesz wesele dla gości, czy dla siebie? Bardzo wiele zależy od tego, jak odpowiesz na to pytanie. Jeśli zorganizujesz wesele dla...

„Mam talent” – czyli o weselnych artystach, co boją się tworzyć

„Mam talent” – czyli o weselnych artystach, co boją się tworzyć

Wodzireje Double Wings „Mam talent” czyli o weselnych artystach, co boją się tworzyć Programy telewizyjne z cyklu „Mam talent” niejednego już doprowadziły do przekonania, że talentu nie mają. I dotyczy to nie tylko pechowych adresatów druzgoczącego werdyktu jury. Ci...

Toasty na weselu – jak NIE warto ich wznosić

Toasty na weselu – jak NIE warto ich wznosić

Wodzireje Double Wings Toasty na weselu jak NIE warto ich wznosić Jeżeli planujesz organizację wesela bezalkoholowego, to oczywiście ten tekst Cię nie zaciekawi. Polecam Ci wówczas zapoznanie się z artykułami dostępnymi na stronie poświęconej weselom bezalkoholowym....

Zabawy weselne dla Pary Młodej – dlaczego warto je organizować?

Zabawy weselne dla Pary Młodej – dlaczego warto je organizować?

Wodzireje Double Wings Zabawy weselne dla Pary Młodej dlaczego warto je organizować? Jeśli tylko w ramach oczepin przewidujecie zorganizowanie jakiś zabaw, to zachęcam Was, by ich częścią były zabawy dla Pary Młodej (czyli dla Was). Nawet jeśli nie do końca czujecie...

Kiedy warto zorganizować wesele?

Kiedy warto zorganizować wesele?

Wodzireje Double Wings Kiedy warto zorganizować wesele? czyli niebanalna odpowiedź na banalne pytanie Pierwsza odpowiedź jest banalna: no najpewniej bezpośrednio po zawarciu ślubu. Okazuje się jednak, że z różnych przyczyn czasem może okazać się rozsądne i pożądane...

Osobisty rys Twojego wesela

Osobisty rys Twojego wesela

Wodzireje Double Wings „Osobisty rys Twojego wesela” czyli o rzeczy, której nie da się u nikogo zamówić Dziś będzie zachęta i pewna inspiracja. Dość często spotykając się z różnymi parami słyszę pytanie o to, co Grupa Double Wings oferuje. Pytanie ze wszech miar...

Problem zabaw o podtekście erotycznym na weselu

Problem zabaw o podtekście erotycznym na weselu

Wodzireje Double Wings Problem zabaw o podtekście erotycznym na weselu Seks jest dobry. Ludzka płciowość jest dobra. Kobiecość i męskość oraz wzajemne postrzeganie siebie jako atrakcyjnych i pożądanych – są dobre. Seks jest szczególnym językiem miłości. Językiem...

Oryginalna alternatywa dla oklepanego „Sto lat!”

Oryginalna alternatywa dla oklepanego „Sto lat!”

Wodzireje Double Wings Oryginalna alternatywa dla oklepanego „Sto lat!” Zacznę nieco filozoficznie, ale dalej będzie konkret. Aby oddać istotę jakiejś sprawy, trzeba ją osobiście rozumieć i przeżywać, albo przynajmniej kiedyś przeżyć, a dziś nosić w sobie jej ciągle...

Jak przekonać Rodziców do nietypowych rozwiązań na weselu?

Jak przekonać Rodziców do nietypowych rozwiązań na weselu?

Wodzireje Double Wings Jak przekonać Rodziców do nietypowych rozwiązań na weselu? 1. Definicja problemu Znam kilka par, które doświadczyły tego kłopotu: ich osobista wizja wesela – w całości, lub w jakiejś jego części – nie była zgodna z wizją ich rodziców. Problem...

Wieczór kawalerski – ostatnia zdrada przyszłej żony…

Wieczór kawalerski – ostatnia zdrada przyszłej żony…

Wodzireje Double Wings Wieczór kawalerski ostatnia zdrada przyszłej żony… Wpisałem w google hasło „wieczór kawalerski„. Szybki wniosek – równie dobrze mógłbym wpisać „burdele” – na jedno by wyszło… Wieczór kawalerski – „Game over” Szanowne Panie, Szanowni Panowie! Oto...

Wesele na krawędzi… wielkiego sukcesu!

Wesele na krawędzi… wielkiego sukcesu!

Wodzireje Double Wings Wesele na krawędzi… wielkiego sukcesu! Pewne rzeczy widać tylko z góry. Dopóki nie masz odwagi tam się wdrapać, dopóki patrzysz na wszystko od dołu, jesteś jak kura, która miała być orłem. Lubimy to, co znamy. Ale dopóki wybierasz tylko to, co...

Chodzi o to, abyś był Zwycięzcą!

Chodzi o to, abyś był Zwycięzcą!

Wodzireje Double Wings Chodzi o to, abyś był Zwycięzcą! Tak, dokładnie o to chodzi – abyś był Zwycięzcą! Abyś niczego nie musiał żałować, aby niczego nie było Ci szkoda, abyś nie przegapił ani chwili, nie pominął niczego i nie ominął nikogo. Dlatego potrzebny Ci jest...

Wody wielkie nie zdołają ugasić miłości…

Wody wielkie nie zdołają ugasić miłości…

Wodzireje Double Wings Wody wielkie nie zdołają ugasić miłości… Miłość nie jest uczuciem, choć w uczuciach, jakie ona rodzi widać szczególnie jej wdzięk i siłę. Porywa od wieków i po wieki każdego. Stawia pytania istotne i każe weryfikować swoje życie, swoje cele i...

Dwa sposoby wznoszenia toastu na weselu

Dwa sposoby wznoszenia toastu na weselu

Wodzireje Double Wings Dwa sposoby wznoszenia toastu na weselu Z serdecznymi pozdrowieniami! :)Sylwester Laskowski Wodzirej Double WingsWszystko, co powinieneś wiedzieć i o co warto zapytaćZobacz więcejWszystko, co powinieneś widzieć o »

Najważniejsza Rzecz na Weselu

Najważniejsza Rzecz na Weselu

Wodzireje Double Wings Najważniejsza Rzecz na Weselu W tegoroczny długi weekend czerwcowy prowadziłem trzy imprezy: w czwartek wesele w Łobudzicach pod Bełchatowem, w sobotę wesele w Szczytnie, a w niedzielę zabawę prymicyjną w Brańsku. Wysiłek niemały. Z nocha...

Nasza misja

Nasza misja

Wodzireje Double WingsMisja Wodzirejów Double Wings"Dążymy do tego, byś doświadczył maksimum „frajdy” i „wzruszenia”, które uczynią Cię lepszym, bardziej pogodnym i bardziej szczęśliwym człowiekiem."To zwięźle wyrażone przesłanie, którym staramy się kierować, powstało...

Chwila refleksji

Chwila refleksji

Wodzireje Double WingsChwila refleksjiWesele to czas świętowania być może najważniejszej decyzji w życiu. Na tyle poważnej, że przeznaczamy dziesiątki tysięcy złotych aby to wydarzenie wypadło jak najlepiej. Jest to moment tak znaczący, że profanacją wydaje się...

Wesele jako deser

Wesele jako deser

Wodzireje Double WingsWesele jako deserJednym z fajnych aspektów bycia Wodzirejem jest możliwość towarzyszenia ludziom w świętowaniu przełomowego wydarzenia w ich życiu. Wesele jest jakby deserem po daniu głównym, które ma miejsce wcześniej. To danie główne jest...

Wesele – radość czy udręka?

Wesele – radość czy udręka?

Wodzireje Double WingsWesele – radość czy udręka? Na jednym z dużych portali natrafiłem dziś na wpis na pewnym blogu, którego autorka dzieli się swoimi przemyśleniami na temat "typowo polskich" wesel. Z tych rozważań wyłaniają się dwa niezbyt optymistyczne przesłania:...

O słowach

O słowach

Wodzireje Double WingsO słowachSą takie słowa, które celują w samo sedno. A są też takie, które oprócz tego odkrywają w nas pokłady niezwykle silnych uczuć. Uczuć do tej jedynej, wybranej Osoby. Uczuć, które wybuchają nagle przy okazji różnych wydarzeń naszego życia....