Jedyna taka noc w roku!
Sylwester 2010/2011

Rzadko kiedy DJ może sprawdzić maksymalne możliwości mocy sprzętu na którym gra i za nic w świecie nie przepuści nadarzającej się ku temu okazji. Na przykład grając fanfary na cały Poronin i okolice 31 grudnia o godzinie 23:59:52.

TaDa!
Wystarczy mieć tylko taras położony 900m n.p.m. z którego rozciąga się przepiękny widok na Tatry od Bukowiny do Zakopanego. A takie wyjście mieliśmy. Bezpośrednio z sali. I z premedytacją z niego skorzystaliśmy!Tanecznym krokiem, odzianych w ciepłe kurtki uczestników balu wyposażyliśmy w niezbędny atrybut ogłaszania nowego roku i wyprowadziliśmy na wspomniany taras.
A tam już nie pozostało nic innego jak wpatrywać się w niebo i rozpocząć Wielkie Odliczanie.10,9,8,7…

Szykujemy piszczałki

6,5,4…

Bierzemy duży wdech

3,2,1…

I huknęło! I błysnęło! I zabrzmiało! Muzyką, światłem i okrzykami radosnych życzeń!

Tak się zaczęła wielka przygoda.

A widok właściciela ośrodka, który jak przystało na prawdziwego górala bystro i z fantazją pędzi po sali ciągnąc za sobą stado łowiecek, w skład którego wchodzili goście, obsługa, kucharki i wodzirej (odgrywający rolę barana), pozwala stwierdzić, że Nowy Rok zaczął się bardzo dobrze! 🙂

Wszystkim, których w rozpoczętym właśnie roku czeka „pierwszy taniec” życzę Miłości, Radości i Dobrej Zabawy w tym najpiękniejszym z układów jakim jest Małżeństwo!

Karol Koprukowiak
Wodzirej Double Wings